Zdecydowałam się na udział w programie Czyste Powietrze, bo żyło mi się źle. Codzienne obowiązki przy piecu zajmowały niemal cały mój czas i ciągle byłam zmęczona. Rozpalanie, dokładanie opału, pilnowanie ognia to wszystko sprawiało, że w domu rzadko panował spokój, a życie wydawało się trudniejsze niż powinno.
Dziś moje życie wygląda zupełnie inaczej. W domu panuje stała, przyjemna temperatura, a woda jest zawsze ciepła. Budzę się w cieple, nie muszę martwić się o rozpalanie pieca ani o to, że wyjazd na ferie będzie problemem. Mogę wyjechać na kilka dni i spokojnie zostawić dom bez obaw, że się wychłodzi.
Budynek jest dobrze ocieplony, dzięki czemu życie codzienne stało się dużo wygodniejsze, a rachunki za ogrzewanie mniejsze. Zmiana ogrzewania sprawiła, że dbamy o środowisko i oddychamy czystym powietrzem, a kiedy oddycha się zdrowym, świeżym powietrzem, żyje się po prostu lepiej.